Flomsy
PoradnikPobierz

Przeproteinowane włosy: objawy, przyczyny i co zrobić

Aktualizacja

Przeproteinowanie to potoczne określenie sytuacji, w której po produktach z proteinami włosy stają się sztywne, szorstkie, matowe i łatwiej się łamią. Nie jest to diagnoza ani trwałe uszkodzenie, tylko efekt nadmiaru składników osadzających się na powierzchni włosa. Mija po kilku myciach bez protein. Pamiętaj jednak, że te same objawy mogą mieć zupełnie inne przyczyny — dlatego zamiast od razu zmieniać całą pielęgnację, sprawdzaj hipotezę jedną zmianą naraz.

Przeproteinowane włosy — objawy

Najczęściej opisywane objawy przeproteinowania to:

  • sztywność i szorstkość — włosy w dotyku przypominają słomę;
  • matowość i brak blasku mimo odżywki;
  • łamliwość — włosy pękają przy czesaniu, zamiast się rozciągać;
  • puszenie i plątanie, szczególnie na długościach;
  • utrata skrętu albo „sztywny” skręt u włosów kręconych;
  • objawy pojawiają się krótko po użyciu produktu z proteinami, a nie stopniowo przez miesiące.

Ten ostatni punkt jest kluczowy. Jeśli sztywność pojawiła się po nowej masce proteinowej albo po dołożeniu protein do kilku produktów naraz, hipoteza przeproteinowania ma sens. Jeśli włosy pogarszają się powoli od dawna, przyczyna jest raczej inna.

Sztywne włosy po odżywce, szamponie albo myciu

Sztywność po odżywce lub masce z proteinami (szukaj w INCI nazw z „Hydrolyzed” albo „Amino Acids”) to typowy obraz przeproteinowania. Natomiast sztywne włosy po szamponie częściej oznaczają mocne odtłuszczenie albo twardą wodę, a sztywne włosy po każdym myciu, niezależnie od produktów — osad z wody, za mało odżywki lub zbyt mocne oczyszczanie. Jak sprawdzić, co jest w kosmetyku, wyjaśniamy w tekście jak czytać skład INCI.

Przeproteinowane włosy kręcone

Włosy kręcone i falowane często szybciej pokazują nadmiar protein: skręt robi się sztywny i „chrupiący” albo przeciwnie — rozpada się, a włosy puszą się mimo stylizacji. Jednocześnie wiele osób z lokami dobrze reaguje na lekkie proteiny, które pomagają utrzymać skręt. Różnica zwykle tkwi w ilości i częstotliwości, a nie w tym, czy proteiny w ogóle stosować.

Przeproteinowanie po keratynowym prostowaniu

Po keratynowym prostowaniu włosy mogą być sztywniejsze, ale nie musi to oznaczać nadmiaru protein z kosmetyków. Zabieg ma własny skład, wymaga wysokiej temperatury i ma swoje zalecenia pielęgnacyjne. Stosuj się do wskazówek salonu i nie próbuj „zmywać” efektu mocnym szamponem bez konsultacji.

Czy to na pewno przeproteinowanie?

Te same objawy — sztywność, łamanie, matowość — mogą wynikać z:

  • uszkodzenia włosa po rozjaśnianiu, farbowaniu lub prostownicy;
  • twardej wody, której minerały osadzają się na włosach;
  • nadbudowy innych składników, np. silikonów albo polimerów z produktów do stylizacji;
  • zbyt mocnego oczyszczania i za małej ilości odżywki;
  • suchego powietrza zimą albo dużej wilgotności latem.

Nie ma testu, który jednoznacznie odróżni te przyczyny. Często polecany test rozciągania mokrego włosa (rozciąga się i wraca — w porządku; prawie się nie rozciąga i pęka — za dużo protein; rozciąga się jak guma i nie wraca — za mało) daje wskazówkę, ale wynik zależy też od stanu włosa i siły, z jaką ciągniesz.

Przeproteinowane włosy — co zrobić

  1. Przypomnij sobie, co się zmieniło. Nowa maska, nowa odżywka, dodatkowy produkt z proteinami — często odpowiedź jest właśnie tu.
  2. Odstaw produkty z proteinami na kilka myć. Nie wymieniaj przy tym całej pielęgnacji, bo nie dowiesz się, co pomogło.
  3. Umyj włosy szamponem, który dobrze domywa. Zwykle wystarczy zwykły, skuteczny szampon. Szampon oczyszczający ma sens, jeśli podejrzewasz też nadbudowę innych produktów — nie jest obowiązkowym „lekiem na proteiny”.
  4. Postaw na emolienty i humektanty. Odżywka bez protein, z olejami, alkoholami tłuszczowymi czy gliceryną, przywraca miękkość i poślizg. Pomóc może też olejowanie przed myciem.
  5. Oceń efekt po 2–3 myciach. Jeśli włosy wróciły do normy, hipoteza się potwierdziła. Jeśli nie — szukaj innej przyczyny.

Jak uratować przeproteinowane włosy szybko?

Nie ma zabiegu, który od razu usunie problem. Najszybciej zwykle działa połączenie: mycie szamponem bez protein, bogata odżywka lub maska emolientowa trzymana dłużej i delikatne rozczesywanie dopiero po nałożeniu odżywki. To efekt powierzchniowy, więc z każdym myciem słabnie.

Szampon na przeproteinowane włosy

Wystarczy szampon bez protein w składzie, który dobrze domywa — nie musi to być specjalny produkt. Sprawdź INCI: jeśli w Twoim szamponie są hydrolizowane proteiny, na czas przerwy wybierz inny.

Przeemolientowane włosy — objawy i co zrobić

Przeemolientowanie to odwrotna sytuacja: za dużo olejów, maseł, silikonów i bogatych odżywek. Objawy:

  • włosy są oklapnięte, ciężkie, bez objętości;
  • szybciej się przetłuszczają albo wyglądają na nieumyte zaraz po myciu;
  • są zbyt miękkie i „rozlane”, a skręt słabnie;
  • strączkują się i trudno je ułożyć.

Co zrobić: umyj włosy szamponem, który skutecznie domywa (przy nadbudowie silikonów nierozpuszczalnych — mocniejszym), zmniejsz ilość olejów i bogatych masek, a do rotacji dodaj odżywkę z proteinami lub humektantami. Objawy przeemolientowania zwykle najszybciej widać na włosach cienkich i niskoporowatych — przy nich często wystarczy po prostu nakładać mniej produktu.

Przehumektantowane włosy — objawy i co zrobić

To najmniej oczywisty przypadek. Humektanty (gliceryna, pantenol, aloes) wiążą wodę, a ich działanie zależy od wilgotności powietrza. Objawy:

  • włosy puszą się i są matowe mimo nawilżania;
  • po zmoczeniu są zbyt miękkie i rozciągliwe, „gumowe”;
  • trudno je wysuszyć i ułożyć, a fryzura nie trzyma kształtu;
  • objawy zmieniają się z pogodą — inaczej wyglądają w wilgotne lato, a inaczej przy suchym, zimowym powietrzu.

Jak rozpoznać humektanty wysoko w składzie? Zaraz po wodzie, na pierwszych pozycjach listy INCI, szukaj nazw takich jak Glycerin, Propanediol, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Lactate czy Urea. Jeśli w kilku produktach z Twojej rutyny gliceryna stoi na 2.–4. miejscu, to dobry trop — szczególnie gdy objawy nasilają się przy bardzo suchym albo bardzo wilgotnym powietrzu.

Co zrobić: ogranicz produkty z humektantami wysoko w składzie i dodaj emolienty, które zatrzymają wodę we włosie. Jeśli włosy są bardzo rozciągliwe i słabe, pomóc mogą proteiny. O tym, jak równoważyć te trzy grupy, piszemy w poradniku o PEH.

Przeproteinowane, przeemolientowane czy przehumektantowane? Porównanie objawów

Za dużo proteinZa dużo emolientówZa dużo humektantów
DotykSztywne, szorstkieCiężkie, tłusteGumowe, zbyt miękkie
WyglądMatowe, łamliweOklapnięte, strączkiPuszące się, matowe
SkrętSztywny lub się rozpadaSłabnieNie trzyma kształtu
Pierwszy krokOdstawić proteiny, dodać emolientyDomyć, zmniejszyć ilośćOgraniczyć humektanty, dodać emolienty

Tabela to uproszczenie. Objawy często się nakładają, a włosy po rozjaśnianiu mogą reagować inaczej, niż sugeruje schemat.

Jak wrócić do protein

Przeproteinowanie nie oznacza, że proteiny Ci szkodzą. Po kilku myciach przerwy:

  1. Wróć do jednego produktu z proteinami, w mniejszej ilości lub na krótszy czas.
  2. Jeśli Twoje włosy łatwo sztywnieją, wybieraj produkty, w których proteiny nie stoją na samym początku listy.
  3. Stosuj je rzadziej niż wcześniej i zwiększaj częstotliwość tylko wtedy, gdy widzisz poprawę.
  4. Policz, ile produktów z proteinami masz jednocześnie w rutynie — szampon, odżywka, maska i spray z proteinami się sumują.

Włosy rozjaśniane i mocno zniszczone często potrzebują protein częściej niż włosy naturalne, ale nie istnieje kalendarz, który zadziała u wszystkich.

Kiedy to nie jest kwestia pielęgnacji

Jeśli łamanie jest silne, pojawiło się nagle, dotyczy włosów przy samej skórze albo towarzyszy mu wypadanie, świąd, zaczerwienienie lub łuszczenie skóry głowy, nie traktuj tego jako problemu PEH. Taki obraz warto skonsultować z dermatologiem lub trychologiem.

Najczęstsze pytania

Ile trwa przeproteinowanie?

Zwykle od kilku dni do dwóch tygodni. Proteiny z kosmetyków działają powierzchniowo i z każdym myciem jest ich mniej, więc po kilku myciach bez nich włosy zazwyczaj wracają do normy.

Czy można przeproteinować włosy jednym produktem?

Tak, jeśli produkt ma dużo protein, a włosy są na nie wrażliwe. Częściej jednak problem wynika z kilku produktów z proteinami używanych jednocześnie.

Czy przeproteinowanie niszczy włosy?

Sam nadmiar protein nie uszkadza włosa trwale, ale sztywne, łamliwe włosy łatwiej pękają przy czesaniu. Dlatego warto zareagować szybko i czesać je delikatnie, z odżywką.

Czy za dużo protein we włosach powoduje wypadanie?

Nie. Kosmetyki z proteinami działają na długości, a nie na mieszki włosowe. Połamane włosy mogą wyglądać jak wypadające, ale wypadanie z cebulką to inny problem — warto skonsultować go z lekarzem.

Jak pomaga Flomsy

Najtrudniejsze w szukaniu przyczyny jest przypomnienie sobie, czego się używało. We Flomsy możesz przypinać produkty do zabiegów i odhaczać je w kolejnych dniach, a historia pokaże, co zmieniło się, zanim pojawił się problem. Bilans tygodnia pokaże, czy w ostatnich dniach dominowała któraś grupa PEH, a skaner składu wskaże produkty z proteinami na Twojej półce. To dziennik do porównania z reakcją włosów, a nie diagnoza.

Zaplanuj to w Flomsy

Flomsy układa pielęgnację w rutynę na konkretne dni, rozkłada skład INCI produktu na proteiny, emolienty i humektanty (to oszacowanie, nie pomiar) i trzyma zdjęcia postępów w jednym miejscu.

Pobierz Flomsy z Google Play
Pobierz Flomsy w App Store
Zeskanuj telefonem, żeby pobrać Flomsy

Czytaj dalej

Wszystkie artykuły →